Wielu uczniom, którzy posiadają mózg dokładny napisanie tekstu sprawia wiele problemów. Literatura sprzed wielu lat jest dla nas wielgachny problemem. Zapewne przyczyn przypuszczalnie istnieć wiele. Pamiętacie gdy od czasu podstawówki nauczycielki non stop powtarzały ażeby odczytywać książki? Niestety wielu z nas w tym momencie od momentu najmłodszych lat zamiast odczytywać lektury czytało streszczenia. Gdzie zamiast 300 stron wybujałego tekstu czytano 10 twardych faktów. Leczy azaliż nie na tym polega problem? Czy suche fakty pomogą rozwijać nam lokalny rozum twórczy? Kształcić wyobraźnie?Na ten temat pojawi się pewnie setki sprzecznych opinii. Niektórzy powiedzą, jednak żyjemy w czasach gdzie trwanie to pieniądz azaliż zatem tracenie wielu godzin ponad książką to nie szkoda tego wartościowego czasu? Co zatem daje nam czytanie tekstu skróconego. Czytając książkę natychmiast po dziesięciu stronach co drugi uczeń nie wie o czym czyta, nie potrafi skupić się dlatego że fakty poprzedzane są setkami przymiotników które maja na roli podniecić wyobraźnie. Odwołując się do przykładu. W książce przeczytamy „jej oczy błękitne podczas gdy najczystszy ocean” w streszczeniu oczy miała niebieskie. Analizując w książce czytelnik wyobraża sobie błękit ocean, w streszczeniu barwa niebieski. Czy zatem widzimy różnice co omija osoby czytające streszczenie? Literatura polska jest warta uwagi. Nie nauczymy się pisać, gdyby nasza wyobraźnia nie będzie pobudzona, rozwinięta. Mam nadzieje, że wielu z nas będzie w stanie zobaczyć ten problem.