Dziedziną, która ciągle się w Polsce rozwija jest informatyka. Gdyby wszystko szło do przodu w takim tempie bylibyśmy nader szczęśliwym krajem. Jeszcze kilkanaście lat temu nie do pomyślenia dotychczasowy komputery w każdej wiejskiej bibliotece, w każdym domu, sklepie i oddziale szpitalnym. Teraz nawet sieć połowa ludzi na ulicy ma swoim telefonie. I naprzeciw wszelkim czarnowidzom, stroniącym od czasu technologicznych nowinek, wiele spraw staje się prostszymi. To bardzo wygodne móc dzięki sieć zrobić zakupy, zarejestrować się do lekarza, po uprzednim sprawdzeniu opinii na jego temat, orzec stan konta bankowego, sfinansować rachunki.